W ubiegłą sobotę w naszym Dojo wydarzyło się coś naprawdę wyjątkowego. Czterech karateków naszego klubu przystąpiło do egzaminu na stopnie mistrzowskie. Egzamin rozpoczął się o godzinie 10:30 i od pierwszych minut było jasne, że to nie będzie zwykły dzień. Komisja egzaminacyjna: Sensei Edward Goliński – 3 dan, Sensei Zbigniew Gągola – 4 dan oraz Shihan Zbigniew Goliński – 5 dan (Branch Chief IKO Nakamura Poland)
Głównym prowadzącym egzamin był Sensei Edward Goliński – prekursor Kyokushin na ziemi limanowskiej, absolutna legenda tej sztuki walki w Limanowej, pierwszy czarny pas w naszym regionie, pierwszy mistrz Polski z małej miejscowości z południa kraju z 1992 roku w kategorii lekkiej, który toczył ciężkie boje z najlepszymi zawodnikami z całego kraju w tamtych latach. To dzięki niemu ludzie w całej Polsce dowiedzieli się, że na południu, w Limanowej jest naprawdę mocne Kyokushin.
Dla zdających był to moment wyjątkowy z wielu powodów. Egzamin na stopień mistrzowski odbywał się między innymi przed ich nauczycielem, który nie tylko słynie z niezwykle wnikliwego oka, ale doskonale zna każdego z nich, ich drogę, technikę i charakter.
Do egzaminu na kolejne stopnie przystąpili:
- Piotr Ciuła – 3 dan (san-dan)
- Adam Goliński – 1 dan (sho-dan)
- Janusz Goliński – 1 dan (sho-dan)
- Krzysztof Włodarczyk – 1 dan (sho-dan)
Ta czwórka to w zasadzie żywa historia naszego klubu, którego początki sięgają lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku!
Janusz Goliński – swoją drogę karate rozpoczął w 1983 roku – najpierw pod okiem Marka Młynarczyka, później trenował w Nowym Sączu, a następnie w Tymbarku u Sensei Józefa Haszczyca. W czasie studiów i aż do wyjazdu za granicę trenował w Limanowej pod okiem swojego brata – Sensei Edwarda Golińskiego. Ma na koncie liczne starty w Mistrzostwach Polski Południowej oraz w Mistrzostwach Polski w kategorii lekkiej. Od wielu lat przebywa za granicą, gdzie dba o formę i zawsze wraca do naszego Dojo, gdy tylko jest w Limanowej. W ostatnich miesiącach przyszedł czas na przygotowania do egzaminu mistrzowskiego i w sobotę ten moment stał się faktem.
Gratulacje Sensei Janusz! Witaj w gronie czarnych pasów!
Adam Goliński – wojownik z krwi i kości. Treningi rozpoczął na początku lat 80., podobnie jak jego bracia. Szkolił się pod okiem Sensei Edwarda, od samego początku posiadał charakterystyczny styl walki. Mocne ręce, efektowne kopnięcia i zawsze jasny cel – jodan. Skutecznie. Bez kompromisów. Brał udział w wielu turniejach i mistrzostwach, również takich, gdzie reprezentował Kyokushin w konfrontacji z innymi stylami walki. Stając do walki z przeciwnikami na jednej zasadzie – zasadzie Full Contact.
Sensei Piotr Ciuła – to już kolejne pokolenie limanowskiego kyokushin. Wychowanek braci Golińskich – Shihana Zbigniewa i Sensei Edwarda. Przyszedł do Dojo jako mały chłopiec w latach 90., dorastał w nim, a dziś jest jednym z czarnych pqsów. Na swój stopień mistrzowski 1 dan zdawał w 2010 roku, na 2 dan w 2022 roku, a w sobotę podszedł do egzaminu na 3 dan, który zdał z wyróżnieniem. Wybitny technik – mimo upływu lat wciąż z „prądem” w nogach, a jego technika niezmiennie budzi podziw u wszystkich. Przez lata reprezentował klub na turniejach regionalnych i ogólnopolskich, w Mistrzostwach Polski, Pucharach Polski Seniorów. Jest wielokrotnym medalistą Ogólnopolskich Mistrzostw Służb Mundurowych.
Krzysztof Włodarczyk to reprezentant kolejnego pokolenia limanowskich karateków. Treningi rozpoczął w 2002 roku. Nabór był wtedy ogromny, ale jak pokazują statystyki, po 10–20 latach zostaje jeden, maksymalnie dwóch, którzy są gotowi na mistrzostwo. Krzysztof jest właśnie jednym z nich. Na 1 kyu zdawał w 2011 roku w Zakopanem, a po 14 latach przyszedł moment na egzamin na stopień 1 dan sho-dan. Krzysztof to zawodnik kompletny, który doskonale wykorzystywał swoje atuty fizyczne – bardzo mocne ręce, wysokie kopnięcia oraz efektowne techniki obrotowe, niejednokrotnie dezorientujące jego przeciwników. Przez lata nie było mocniejszego w kategorii lekkiej na południu Polski. Medalista Mistrzostw Polski Południowej (2007–2010), uczestnik Mistrzostw Polski i Pucharów Polski Seniorów, zawodnik gal w ringach. W czasie studiów trzykrotnie startował w Akademickich Mistrzostwach Polski, zdobywając trzy trofea – w tym złoto w 2007 roku.
To była bardzo ważna chwila dla naszego Dojo. Każda droga karateki jest inna. Każda droga życiowa jest inna. Ale można. Można zdobyć mistrzostwo bez względu na wiek.
I jak powie każdy z naszych sensei (a mamy ich już dziś 20!) – czarny pas to nie koniec. To dopiero początek kolejnego etapu drogi.
Gratulacje dla Sensei Piotra, Adama, Janusza oraz Krzysztofa. Witajcie w gronie czarnych pasów!

OSU


